czwartek, 23 sierpnia 2012

Rozdział 10

                                                 ,,Pomocy! cz.1"

Patrycja otworzyła oczy. Zobaczyła, że jest zamknięta w celi. Zauważyła, że klucz leży na podłodze przy kratach. Podniosła go i otworzyła dziwi. Gdy wyszła rozejrzała się. Nikogo z jej przyjaciół nie było. Następnie zaczęła zastanawiać się gdzie jest. Pomieszczenie, w którym się znajdowała, a raczej więzienie wyglądało jak część starego, zaniedbanego zamczyska. Postanowiła się rozejrzeć.
Przeszła przez pierwsze lepsze dziwi. Znalazła się na długim korytarzu. Gdy zrobiła krok usłyszała syczenie, a zaraz po tym ktoś zaczął wywarzać dziwi. Dziewczyna z przerażeniem zaczęła uciekać.
Biegła dość długo, aż w końcu weszła do jakiegoś pomieszczenia ze studnią po środku. Chciała się napić, więc zaczęła wyciągać wiadro. Gdy zobaczyła co w nim jest szybko spuściła je z powrotem na dół i zamarła ze strachu. W środku była głowa Eweliny. Patrycja wyszła z pokoju i pomyślała:
,,Co to wszystko ma być?"
Skręciła w prawo. Zobaczyła tabliczkę z napisem lift co po polsku znaczy winda. Weszła do środka i pociągnęła za dźwignie. Zaczęła zjeżdżać w dół. Nagle przez okienko znajdujące się nad Patrycją spadło ciało Michała. Dziewczyna krzyknęła głośno.
Chwilę potem sznury trzymające windę pękły i zaczęła bardzo szybko spadać. Pati pomyślała:
,,To już koniec!'
Wtem winda roztrzaskała się uderzając o podłogę. Nie wiem ile czasu minęło, ale Patrycja zaczęła się budzić. Spojrzała na resztki windy. Dostrzegła wystającą ręke Michała. Była już mocno przestraszona, ale postanowiła iść dalej.
Szła, szła i szła aż ujrzała dziwi. Otworzyła je i zobaczyła przed sobą słabo oświetlony, długi korytarz. Z prawej i lewej strony były cele. Dziewczyna słyszała szczury i ciche jęki, ale nie przejeła się tym. Zaczęła iść prosto zaglądając przy tym ukradkiem do każdej z cel. Skręcała raz w prawo, raz w lewo.
Po pewnym czasie zmęczona chodzeniem Patrycja usiadła na podłodze i zaczęła płakać. W pewnej chwili usłyszała warczenie. Wychyliła się lekko zza zakrętu. To co ujrzała kolejny raz ją przeraziło.
                                                                     C.D.N.
PS.: Tego rozdziału miało nie być.
Miał być zupełnie inny, ale gdy go pisałam oglądałam Amnesia - Gary dark secrets.
Mam nadzieję, że i tak  podobał się wam dzisiejszy rozdział.

2 komentarze: